Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
103 posty 4904 komentarze

Umowy o dzieło oraz, dlaczego Polacy zgadzają się na taką formę zatrudnienia?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie jestem przeciwnikiem umów o dzieło pod warunkiem, że to pracownik wybiera taką formę zatrudnienia, a nie wtedy, gdy mu się ją po prostu narzuca na siłę, tłumacząc się przy tym kryzysem albo nieopłacalnością prowadzenia działalności gospodarczej.

 

Dlaczego Polacy zgadzają się na umowy o dzieło?

    Polacy mieszkający w Polsce bardzo często zgadzają się na wszystko, dlatego zwolennicy umów śmieciowych popierają je, ponieważ widocznie nie znają życia albo żyją wciąż pod wpływem wyidealizowanej historii o wolnym wyborze oraz o tym, że liberalizm gospodarczy coś tam kształtuje. Jest jeszcze jedna możliwość, swoje umysły i sumienie przeflancowali na stronę żydowskiej lichwy i żydowskiego geszeftu, zapominając o tym, że są chrześcijanami, a za takie uczynki Jezus Chrystus skarze ich na wieczne potępienie.

Jak na rynku pracy nie ma popytu na jakiś zawód lub ogranicza się miejsca pracy z rozmysłem, aby ludzi doprowadzić do nędzy, jeżeli wyprowadza się z danego kraju swój rodzimy przemysł albo się go sprzedaje za bezcen w obce ręce, dopuszcza się do tego, że naszym majątkiem narodowym gospodaruje obcy kapitał, albo wprowadza się akcyzy i pozwolenia na wykonywanie jakiegoś zawodu, to potem dlatego ludzie zgadzają się na każde warunki pracy, również na te dla siebie niekorzystne. Ponieważ systemowo stworzono taką sytuację, że tej pracy w Polsce nie ma.

  Ci którzy popierają umowę o dzieło patrzą się na wszystko i na otaczającą ich rzeczywistość z ich punktu widzenia, dlatego nie mogą tego pojąć, że ludzie milczą, zgadzają się na wszystko, że boją się swojego własnego cienia i za wyższą pensję są zdolni sprzedać swoją matkę i ojca, albo są gotowi przyjąć każdą pracę, aby po prostu mieć szansę przeżyć, aby móc dalej wegetować.

    Liberałowie, ci najbardziej liberalni już tak mają, wielu z nich na portalu Nowy Ekran do nich również, niestety należy, ponieważ są egocentrykami a swoją duszę już dawno temu sprzedali za niewidoczną rękę rynku, która ma jakoby wpływ na popyt i podaż.

    Na liberalizm drodzy Państwo stać ludzi, którzy mają co włożyć do swojego gara, wtedy można udawać liberalistę i ideologa wolnego handlu oraz wolnej gospodarki, ale do czasu. To wszystko można czynić tylko w takim kraju, gdzie przepisy podatkowe są w ten sam sposób przestrzegane przez wszystkich oraz przepisy pracy są przez wszystkich ludzi w ten sam sposób traktowane i nie ma ludzi uprzywilejowanych, którzy już na starcie bez żadnego wysiłku wygrywają z innymi konkurencję. A nie w takim kraju, gdzie na czele naszego państwa stoi klika lichwiarzy, malwersantów, oszustów i złodziei, gdzie wyzysk i korupcja oraz dekapitalizacja naszego przemysłu i gospodarki osiągnęła już szczyty, a to wszystko kryje się pod pojęciem wolności, demokracji i liberalizmu gospodarczego oraz liberalnej wolności w podejmowaniu decyzji w prowadzeniu przez nas naszej własnej działalności gospodarczej.

Tak proszę państwa w Polsce żyją tacy Polacy, ale i w innych Państwa również, którzy zgadzają się na wszystko, ludzie nie wiedzą, co to jest wolny wybór, ale często tak jest dlatego, ponieważ tego wyboru po prostu nie mają, nie mają innej alternatywy, a właścicielami firm są bardzo często ludzie bezduszni, którzy zjedli by spod siebie to co wydalają, którzy zapomnieli, że są Polakami i chrześcijanami, a każdy kryzys i każde swoje niepowodzenie zrzuciliby na swoich pracowników, a dodatkowe koszty narzucone przez rząd szybko, by sobie odbili na swoich własnych pracownikach.

  Nie mam nic do tego, że ktoś sobie kupuje nowe mercedesy, czy wyjeżdża po siedem razy w roku na wyspy Bora-Bora, ale mam pretensję do tych ludzi o to, że ci sami ludzie, którzy mówią, że jest jakoby w Polsce kryzys to czynią, że ludziom wmawiają, że jest kryzys, a wydają na zbytki pieniądze, które sami nie wypracowali, a czynią to wszystko i stać ich na to właśnie dzięki wyzyskowi, lichwie i kryzysowi, który jest wykreowany sztucznie, oraz dzięki sytuacji, którą wykorzystują do tego, aby się szybko wzbogacić kosztem swoich pracowników, udając przy tym liberałów i ludzi uczciwych, którzy za kilka złotych daliby się pokroić.

    Natomiast nie widzą problemu w tym, że to nie ich pracownik ich oszukuje tylko ludzie sprawujący władzę w naszym kraju, ale oni przecież na nich nie mają żadnego wpływu, oni mają wpływ na swoich niewolników, których zatrudniają na umowy o dzieło...

    Często od ludzi można usłyszeć, że jeżeli zatrudniają ludzi na umowę o dzieło, to na tym zyskują i zaoszczędzają, to jest nieprawda, ponieważ w rzeczywistości tak nie jest. To nie oni tracą, tylko pracownik, ponieważ tego typu umowa nic im nie daje oprócz tego, że zarabiają dzięki takiej umowie o dzieło jakieś pieniądze. Jednak taka forma umowy nic im nie daje, nic poza tym, o czym już wcześniej napisałem. Nie są ubezpieczeni, nie wpływa taka umowa na ich przyszłą emeryturę, ich dzieci nie są ubezpieczone, nie mogą wyjechać na płatny urlop, nie mogą pójść na zwolnienie, nie ma okresu wypowiedzenia, nie przysługuje im zasiłek dla bezrobotnych, nie mogą liczyc na pozyczkę na uczciwych warunkach. To jest po prostu jedna z form nowoczesnego niewolnictwa usankcjonowana prawnie, przez nasze własne państwo. Podobno chrześcijan i Polaków, naszych rodaków.

    Ktoś może napisać, że umowa o dzieło to jest jego wolny wybór, tak jeżeli ktoś zna konsekwencje takiej formy umowy o pracę, to tak, i wtedy, jeżeli przychodzi do pracy i nie chce się zbytnio wiązać ze swoim pracodawcą i jego firmą czy przedsiębiorstwem i chce go w każdej chwili opuścić. To wtedy taka forma zatrudnienia jest dla niego bardzo dobra i korzystna, ale to jest ten jeden wyjątek w Polsce, który nie potwierdza tego, co się w tej kwestii w Polsce na rynku pracy dzieje. To wszystko dotyczy tylko tego jednego przypadku, gdy ktoś szuka takiej formy zatrudnienia, jednak nie w innych przypadkach. I tylko z tego powodu powinna być taka forma zatrudnienia dopuszczalna w naszym kraju, na przykład dla osób uczących się, którzy są już ubezpieczeni, ale nie dla innych Polaków, którzy szukają pracy na stale i wiążą z tą pracą swoją przyszłość.

Czy pieniądze płacone przez pracodawcę pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę na czas określony i nieokreslony są pracownika, czy pracodawcy?!

Kto wypracowuje pieniądze dla pracodawcy, czy czyni to sam właściciel firmy, czy również jego pracownicy? To po co w takim razie zatrudnia pracowników, przecież mógłby wykonać swoją pracę i mógłby w takim razie wypracować swój przychód sam, nie zatrudniał by w takiej sytuacji żądnych pracowników. Jeżeli natomiast, ktoś zatrudnia nowych pracowników, to znaczy liczy na to, że przybędzie mu nowy przychód dla firmy, że liczy na przyszły dochód, a nie na stratę! Bo przecież, jeżeli właściciel przedsiębiorstwa miałby do tego dopłacać, to w takim razie nie zatrudniałby nowych pracowników.

A może ten przychód w Państwa firmach wypracowuje sierotka Marysia i siedmiu krasnoludków?

To pracownik siedzi w pracy będąc przez pracodawcę zatrudnionym i nic w tym czasie nie wykonuje, zbija bąki i się obija, a pracodawca płaci mu za dramo?

    Bolszewickie myślenie, a tak naprawdę żydowskie to takie, że bardzo dużo PRACODAWCÓW w Polsce uważa, że pracodawca płaci pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę za darmo, że 1500 zł brutto, to są pieniądze pracodawcy. Najniższa dopuszczalna kwota brutto, na którą obecnie można zatrudnić pracownika w Polsce, po której pracownik nabywa prawa do ubezpieczenia i kwota, która ma wpływ na jego przyszłą emeryturę, oraz dzięki niej nabywa prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Nie proszę PAŃSTWA, to nie sa wasze pieniądze tylko pracownika, zapewniacie mu to w momencie podpisania z nim umowy o pracę, te pieniądze są pracownika i to cała kwota, cała! Natomiast umowa o dzieło nic nie zapewnia, często taka umowa jest tworzona dopiero po zakończeniu pracy, inaczej dzieła, nikt nie gwarantuje, że za wykonanie dzieła dostanie pracownik w ogóle jakieś pieniądze, a potem bardzo trudno przed sądem udowodnić, że taką pracę - dzieło pracownik w ogóle wykonał.

Na takich warunkach (mowa na przykład o 1.500,00 zł brutto) zatrudnia pracodawca pracownika, który uczestniczy za te pieniądze, które mu płaci pracodawca w wypracowaniu ogólnego dochodu firmy, jednak potem to pracodawca może sobie pomniejszyć o tę całą kwotę z wypłaty (kwota brutto!) swój przychód, a więc może o nią pomniejszyć dochód. Kolejna korzyść dla pracodawcy! Tak się dzieje i w przypadku umowy o dzieło, jak i w przypadku umowy o pracę oraz umowy zlecenie.

Mało tego, część kwoty przekazanej do ZUS-u z ubezpieczenia społecznego i cały FGŚP i Fundusz Pracy również może sobie dopisać do kosztów uzyskania przychodu, a tego już pracownik nie może uczynić, może to dopiero zrobić na końcu roku podatkowego. Ale tylko może skorzystać z ubezpieczenia społecznnego i ubezpieczenia zdrowotnego 7,75% - do odliczenia, ale to są jego pieniądze - PRACOWNIKA, a nie pracodawcy. Mowa o 1.500,00 złotych brutto!

Czy zrozumieli PAŃSTWO?!


Pracodawca przekazuje do ZUS-u część płaconą za pracownika, którą on musi zapłacić i część płaconą przez pracownika za samego siebie, tylko, że pracodawca musi w jego imieniu przekazać te pieniądze do ZUS-u, bo takie są przepisy, które ustanowiło nasze Państwo, rząd polski razem z polskim parlamentem. Tutaj można dyskutować na temat podstaw, na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, wypadkowe, Fundusz Pracy i FGŚP, tutaj można szukać dla pracodawcy oszczędności, ale z tym nie ma nic wspólnego pracownik, tylko ustawodawca, inaczej polski rząd.

Nie można pisać i wychodzić z takiego założenia, jakie stosują często przedsiębiorcy tzw. zwolennicy wolnego handlu w Polsce, którzy twierdzą, że pieniądze płacone przez nich dla pracowników zatrudnionych na umowe o pracę są w całości ich, jest tak właśnie gdy pracownik jest zatrudniony na umowe o dzieło (paradoksalnie!), i że oni czynią łaskę swojemu pracownikowi, że w ogóle im za ich pracę płacą. Ponieważ to tak wyglądała, jakby pracownik pracujący u kogoś nic w tej pracy nie robił i nie wypracowywałby dla firmy żadnego przychodu.

A przecież to jest nieprawda!

Na dodatek to pracodawca potem może całe wynagrodzenie - kwotę brutto oraz ZUS (51+53), które płaci za pracownika może to wszystko doliczyć sobie do kosztów uzyskania przychodu i w ten sposób płaci dzięki temu mniejszy podatek dochodowy.

Pracodawca ma jeszcze dzięki temu inne korzyści, wykazuje dochód, może ubiegać się dzięki temu o pożyczki, o różne ulgi, refundacje, o leasing, o kredyty. Czy to jest dobrze czy nie, nie wiem, ale takie są fakty, dzięki temu wielu przedsiębiorców, co kilka lat wymienia sobie samochody firmowe, kupuje nowy sprzęt, maszyny produkcyjne, może inwestować w firmę, może dzięki temu tworzyć swój majątek ruchomy i nieruchomy  oraz swój dobrobyt i bogactwo, ale to nie bierze się przecież z powietrza, tylko między innymi z ciężkiej pracy jego pracowników, których zatrudnia. I nie ma w tym nic złego, że pracodawca bogaci się, że ma coraz więcej, bo właśnie tak powinno być, ale przy tym pracodawca powinien pamiętać, że to nie bierze się z niczego, że w tym również uczestniczy jego pracownik, który na niego pracuje.

Niech przedsiębiorcy Polacy, bo do nich się zwracam z moją prośbą, spojrzą się na tę sprawę od tej strony, a nie od tej, że mają państwo swojego niewolnika i robią mu państwo łaskę, że w ogóle państwo mu płacicie, a jeszcze dodatkowo przy tym państwa okrada polskie państwo, bo tak do końca nie jest.

Natomiast są za wysokie podatki, zbyt duże koszty związane z ZUS-em, zbyt duża podstawa VAT-u, zbyt mała kwota niepodlegająca opodatkowaniu i wiele innych spraw, które w Polsce powinno się natychmiast zmienić.


Na przykład pozwolenia, akcyzy, ...

Natomiast pracodawca powinien szanować dobrych pracowników i powinien ich należycie i godnie wynagradzać za ich pracę rzeczoną dla pracodawcy, a pracownik powinien swojego chlebodawcę szanować i powinien pracować dla niego uczciwie i z poświęceniem, ale to działa w obydwie strony. A to wszystko powinno się czynić w duchu przestrzegania chrześcijańskiego personalizmu.

Ludzie, którzy popierają umowy o dzieło zarabiając na nich wielokrotnie więcej niż stanowi średnia w naszym kraju, są zwyczajnymi szubrawcami i ludźmi łagodnie pisząc o nieludzkiej duszy oraz o mentalności kapo z obozów koncentracyjnych.

Jeżeli ktoś pisze o tym, że w Polsce Polacy zapomnieli o Bogu i chrześcijańskich prawach i o naukach Jezusa Chrystusa, a następnego dnia pisze o tym, że umowy o dzieło nie są niczym złym, w kraju, gdzie bezrobocie sięga 20%, a moim zdaniem jest i tak zaniżone, to musi być albo człowiekiem bez żadnej wyobraźni albo musi być zwykłym łajdakiem, który zapomniał albo nigdy nim nie był i nie wiedział i nie wie, co to jest bycie Polakiem, chrześcijaninem i Słowianinem.

I jeszcze jedna sprawa, która nurtuje wielu Polaków.

Czy pieniądze przekazywane na zaliczkę na podatek dochodowy z wynagrodzeń są pracownika, czy pracodawcy? Tzw. dawniej PIT-4.

 Kwota na zaliczkę na podatek dochodowy z wynagrodzenia wpłaca do urzędu skarbowego pracodawca w naszym imieniu, ale to są nasze pieniądze, a nie pracodawcy. O tę kwotę pomniejsza się wypłatę pracownikowi, ale to nie są pieniądze pracodawcy tylko pieniądze pracownika, tylko, że pracodawca jest zobowiązany w imieniu pracownika je przekazać do urzędu skarbowego.

Polskie państwo w tym przypadku "okrada" nie przedsiębiorców tylko Państwa pracowników i to nie są Państwa pieniądze tylko pracownika. Ponieważ dzięki temu Państwa pracownik dostaje od pana mniejsze wynagrodzenie, inaczej kwotę netto, a jeszcze inaczej na rękę.


Czy to jest zrozumiałe, czy mam to wszystko komuś jeszcze raz wytłumaczyć?

 Na koniec mam apel do Polaków.

   Polacy nie zgadzajcie się na wyzysk, nie zgadzajcie się, aby pracodawcy w Polsce zatrudniali was na umowę o dzieło, jeżeli jest to dla was niekorzystna forma zatrudnienia, nie zgadzajcie się na lichwę i geszeft, nie czyńcie z siebie bezwolnych i bezrozumnych niewolników tego systemu, który popierają niektórzy przedsiębiorcy w Polsce, którzy udają liberałów i wolnościowców, a w rzeczywistości są zwykłymi kanaliami, pozbawionymi zwyczajnych ludzkich odczuć, a mentalnie przypominają żydów pracujących w czasie okupacji Polski na rzecz niemieckiego okupanta w policji żydowskiej i w takich organizacjach jak "Żagiew".

p.s.

Jak ludzie w Polsce nie mają za co żyć, za co przeżyć do pierwszego, to tym bardziej nie będzie ich stać na to, żeby kupować złoto, aby mieć szansę na to, aby przeżyć, gdy wybuchnie jakakolwiek wojna w Polsce. Tylko jedność w narodzie, wspólnota myśli i idei oraz wiara w Boga Jedynego oraz Jezusa Chrystusa może doprowadzić do tego, że przetrwamy jako naród i jako istoty ludzkie z wartościami związanymi z chrześcijańską i polską cywilizacją.

 Horytnica - Głos Patriotów - 05. Lisowczycy

KOMENTARZE

  • @Paweł Tonderski
    "...Umowy o dzieło oraz, dlaczego Polacy zgadzają się na taką formę zatrudnienia?" - bo NIE MAJĄ CZASEM innego wyjścia. Rozmowa z pracodawcą jest prosta: "albo umowa o dzieło" albo nic. I co ma wybrać ten kto się przyjmuje do pracy?
  • @Pluszak 15:00:26
    To prawda i dlatego podjąłem ten temat. Wiem że tak jest, jak pan napisał w swoim komentarzu. I dlatego dziwię się, że zwolennicy tej umowy tego nie dostrzegają w swoich wpisach i komentarzach będąc Polakami i chrześcijanami?

    Pozdrawiam pana gorąco.
  • @Paweł Tonderski
    "...Natomiast pracodawca powinien szanować dobrych pracowników i powinien ich należycie i godnie wynagradzać za ich pracę rzeczoną dla pracodawcy, a pracownik powinien swojego chlebodawcę szanować i powinien pracować dla niego uczciwie i z poświęceniem, ale to działa w obydwie strony..." - to NIE DZIAŁA w obie strony, pracodawcy najczęściej nie szanują dobrych pracowników, pracownik najczęściej słyszy "na twoje miejsce jest kilkunastu chętnych", "jak się nie podoba to tam są drzwi" itd itp. To jest standard, choć zapewne są jakieś wyjątki pośród szefów, tyle że takich wyjątków to ze świecą szukać.
  • @autor
    W kwestii tego czyje są pieniądze z wynagrodzenia mylisz się i manipulujesz poglądami liberałów. Po wykonanej pracy, pieniądze stają się własnością pracownika. Przed pracą są pracodawcy. Nakaz by od umów śmieciowych płacić ZUS jest klasycznym socjalistycznym równaniem w dół. "Jeśli ktoś ma gorsze warunki, to wszyscy muszą takie mieć". Piszesz wiele o pracodawcach. Wrzucasz do jednego worka Pana Józia, który ma działalność i zatrudnia Zenka z Kazkiem przy budowie altanek i Carrefoura czy inne Tesco. Aby ukarać wielkie koncerny postulujecie równoczesne ukaranie wszystkich małych i średnich przedsiębiorstw, które ledwie wiążą koniec z końcem. Wprowadzając ZUS od umów o dzieło doprowadzanie do całkowitej likwidacji drobnej przedsiębiorczości i monopolizacji zatrudnienia przez wielkie koncerny. Tesco czy Carrefour jak wprowadzą ZUS od umów o dzieło zlikwiduje kolejne stanowiska przy kasach, wprowadzając urządzenia samoobsługowe (w Tesco ten proces już ma miejsce). Równocześnie uniemożliwicie rodzimym przedsiębiorcom konkurencję z tymi molochami. Zrozumcie to. Działacie w interesie wielkich korporacji. Czy tego chcecie?
  • UMOWA ...
    UMOWA (piszę to do DEBILI, którzy tego nie rozumieją) jest aktem OBUSTRONNIE WOLNEJ WOLI !!!!

    A więc nie tylko pracownik musi chcieć określoną formę umowy, ale również pracodawca !!!

    Dlatego trzeba być DEBILEM, żeby twierdzić, że pracownik może mieć swobodę wyboru umowy pod warunkiem, że pracodawca jej mieć nie będzie ...

    Powtarzam - trzeba być SKOŃCZONYM DEBILEM, żeby mieć takie chore myśli w mózgu ...
  • @Andarian 15:48:43
    Nieprawda, jeżeli jesteś na umowie o pracę możesz nie przepracować jednego dnia w miesiącu, na przykład w czasie nieprzewidzianej choroby albo po wypadku i od tej kwoty musi ci naliczyć pracodawca zwolnienie, a potem musi ci wypłacić za zwolnienie wynagrodzenie 80% natomiast za wypadek w pracy 100%, a po 33 dniach te zobowiązania przejmuje ZUS, natomiast przy umowie o dzieło, jeżeli nie wykonasz działa rzeczywiście nie dostaniesz nawet grosza, no chyba, że użyłeś do wykonania tego dzieła jakieś swoje materiały, ale to trzeba określić tworząc taką umowę i musi się do tego zobowiązać w niej pracodawca na rzecz którego tę pracę wykazaną na umowie o dziele wykonujesz, inaczej nie dostaniesz złotówki, to jest kolejny dowód na to, jak niekorzystna jest ta forma zatrudnienia. :)
  • @Paweł Tonderski 16:00:01
    Tyle, że pracując na umowę o dzieło (zakładam, że dostajesz taką sumę jak wynosi koszt umowy o pracę pracodawcy) stać cię na to by się prywatnie ubezpieczyć, na dużo lepszych warunkach aniżeli to ma miejsce w ZUS. Wklejam proste porównanie, które przedstawiłem w temacie pana Szymowskiego:

    minimalna krajowa 1500 brutto = koszt pracodawcy 1811.10
    pracownik otrzymuje na rękę 1111.56
    W zamian za to ma zapewnione ubezpieczenie zdrowotne i obietnicę emerytury (obecnie mówi się o emeryturze w wysokości 30% podstawy ostatniego wynagrodzenia ) 500 pln. Zakładam bardzo pozytywnie, że tę emeryturę faktycznie dostanie po ukończeniu 67 roku życia i na emeryturze przeżyje aż 10 lat (10x12x500=60000).

    Teraz przyjmijmy, że pracownik dostanie zamiast tego umowę o dzieło na kwotę 1811.10 (jeśli otrzymuje mniej oznacza to, że po likwidacji umów "śmieciowych" wyląduje na bruku)
    Otrzymuje on na rękę 1811,10-9,5%= 1639
    Opłaca prywatne ubezpieczenie w PZU gwarantujące szerszy zakres usług medycznych niż NFZ - koszt 130 pln
    1639-130 = 1509
    Opłaca ubezpieczenie wypadkowo-rentowe w kwocie 50 pln miesięcznie
    Różnicę między tym co by dostał z minimalnej krajowej na rękę odkłada na emeryturę.
    1509-1111,10= 347,9
    Zakładam, że odłoży to na konto oprocentowane tylko na poziomie inflacji (te pieniądze dla niego w żaden sposób nie pracują) zakładam, że pracuje tylko lat 40.
    40x12x347,9= 166992 - blisko 3 razy więcej aniżeli ma z ZUS przy minimalnej krajowej. Ma zapewnione lepsze świadczenia socjalne, ma ubezpieczenie na życie i na wypadek kłopotów życiowych dostęp do oszczędności emerytalnych. Równocześnie posiada także pewność, że po śmierci jego składka emerytalna przejdzie w spadku na dzieci. Nie przedstawiam wyliczeń co by było gdyby odkładane pieniądze dodatkowo pracowały na siebie (chociażby 1% rocznie) by bardziej nie bulwersować przeciwników umów "śmieciowych".
  • @Ultima Thule 15:56:08
    Jeszcze raz użyjesz na moim bloku tego określenia albo jakiekolwiek innego, które kojarzy się z patologią społeczną, to cię zablokuję, waż się ze słowami prostaku na moim blogu.

    Wiem co to jest umowa cywilnoprawna oraz obustronny akt dobrej woli, jednak taka umowa w żaden sposób jest w Polsce nieusankcjonowana prawnie, jeżeli poszedłbym do sądu, bo jakiś oszust nie wypłaciłby mnie za pracę zawartą w umowie o dzieło, ale tylko słownie, bo tak często ustala się taką umowę, na słowo, to nikt by mnie na słowo nie uwierzył potem w sądzie, takie umowy są bardzo często tworzone dopiero po wykonaniu pracy lub dopiero w chwili zapłaty za wykonanie dzieła.

    Dlatego tak często dochodzi do oszustw w Polsce na tym tle, jednak liberałowie to idioci, którzy myślą, że Polska to kraj, w którym ludzie żyją jak im Bóg przykazał, a tak niestety nie jest.

    Umowy o dzieło bardzo często powstają dopiero po wykonaniu działa, tak samo jak umowa zlecenie, ponieważ tego nie przewidują przepisy dotyczące tych umów, kiedy ona ma powstać.

    I proszę nie używać na moim blogu tego żydowskiego języka, tak może sobie pan pisać na blogu u pana Korwina, tam jednak takich jak pan nikt nie zablokuje, ani nie usunie takich komentarzy, ponieważ swoje chamstwo, ignorancję i żydowską mentalność ukrywacie pod cenzurą, udając przy tym wolnościowców i liberałów.
  • @Paweł Tonderski 16:00:01
    Powtórzę raz jeszcze. Działacie w interesie międzynarodowych koncernów. Walcząc z umowami śmieciowymi wspieracie tych, którzy są winni wszelkiemu złu w naszym kraju.
  • @Autor
    Generalnie zgadzam się, tylko chciałabym jeszcze zapytać autora (bo z tekstu to nie wynika) czy jest za likwidacją tzw. "umów śmieciowych" (rany, co za kretyn wymyślił takie pojęcie?!) i za narzuceniem stronom (pracodawca - pracobiorca) umów o pracę regulowanych przez Kodeks pracy? Krótko: czy autor chce ustawowo narzucić pracodawcom i pracobiorcom umowy o pracę?

    Jestem zwolenniczką umów zlecenia i umów o dzieło (sama na takie umowy zatrudniam i sama na takie umowy pracuję), ale nie jestem przeciwniczką umów o pracę. Jeśli ja chcę pracować na umowie o dzieło to nikomu nic do tego! Tak samo jeśli ktoś chce pracować u mnie na umowie o dzieło to też nikomu nic do tego! To jest wyłącznie sprawa obu stron zawierających taką umowę!

    Przez kilka lat pracowałam na umowie o pracę na czas nieokreślony w państwowej firmie. Pewnego dnia dostałam propozycję świetnej pracy za granicą, ale miałam tydzień czasu na podjęcie decyzji. Decyzję podjęłam od razu, ale pojawił się problem: 3-miesięczny okres wypowiedzenia umowy o pracę! Pracodawca nie chciał mnie puścić, tzn. nie chciał rozwiązać umowy za porozumieniem stron. Powiedział: pracujesz te 3 miesiące, albo porzucasz pracę i wtedy zwalniam cię dyscyplinarnie. Ot, taki szantażyk. Na szczęście miałam dobre układy z szefem jednego ze związków zawodowych, który wstawił się za mną u szefa i nakłonił go do rozwiązania umowy ze mną za porozumieniem stron (kosztowało mnie to dużego koniaka). Dwa dni później byłam już "wolna" i mogłam pakować walizki.

    Za granicą byłam pół roku. Tam zarobiłam i odłożyłam trochę grosza. Po powrocie do Polski nie szukałam pracy etatowej, interesowały mnie tylko umowy cywilno-prawne. Zarejestrowałam działalność gospodarczą i zaczęłam sama za siebie opłacać składki ZUS. Powoli rozkręciłam interes i sama stałam się pracodawcą. Umów o pracę unikam jak ognia! Jednak nikomu nie zabraniam zawierania takich umów. Ale nie życzę sobie, aby lewacki motłoch zabraniał mi zawierania umów-cywilnoprawnych! To jest moje życie, pracuję własnym mózgiem i własnymi rękami, to ja jestem kowalem mojego losu i sama wiem najlepiej co jest dla mnie najkorzystniejsze. Lewacki motłoch nie będzie mnie "uszczęśliwiał" na siłę! Wara od mojej pracy, wara od moich umów, wara od moich ubezpieczeń i wara od mojego zabezpieczenia na starość!
  • @autor
    Panu wydaje się, że typowy pracodawca w Polsce to krwiopijca, który pławi się w luksusie za pieniądze zarobione na wyzysku biednych ludzi, kupuje mercedesy, jeździ na drogie wycieczki i ma w pogardzie ludzi, którzy dla niego pracują. Prawda o polskiej gospodarce jest taka, że większość firm to mikro firmy, które zatrudniają po 2-3 pracowników lub firmy jednoosobowe: małe sklepiki, drobne usługi, mała gastronomia itp. Właściciele takich firm sami pracują po kilkanaście godzin, rzadko widują się z rodziną, nie mają nigdy wakacji i jeżdżą starymi rzęchami. Proszę mi wytłumaczyć jak ktoś taki ma zatrudnić pracownika na umowę o pracę na czas nieokreślony i zapłacić za jego pracę np 3000 zł, kiedy sam nie jest pewien czy firma w najbliższych miesiącach będzie w stanie w ogóle utrzymać się na rynku?
    Są też firmy, które zarabiają tylko sezonowo np. praca jest tylko w zimie albo w okresie wakacji, Pan zapewne wiedząc, że praca będzie tylko przez 4 miesiące w roku zatrudniłby kogoś na umowę na czas nieokreślony - życzę powodzenia.

    Zatrudnienie pracownika etatowego to luksus, na który mogą sobie pozwolić nieliczni - duże, dobrze prosperujące firmy. Te dzięki bandytom, którzy nami rządzą znalazły się w większości w rękach obcego kapitału, tną wydatki kosztem pracowników a zyski transferują za granicę .
    Natomiast w przypadku wielu polskich firm pracodawca stoi przed dylematem: zatrudnić kogoś za marne pieniądze albo zamknąć biznes i skazać siebie i swoją rodzinę na nędzę. Po likwidacji umów śmieciowych ci pracodawcy nie będą w stanie odprowadzać za swoich pracowników prawie 1000 zł ZUS-u i po prostu będą musieli ich zwolnić albo wręcz zamknąć cały interes. Skorzystają na tym wielkie sieci handlowe i zagraniczne koncerny, którym odpadnie konkurencja, dodatkowo będzie pretekst żeby podnieść ceny, część ludzi zwolnić reszcie kazać więcej pracować. Proszę się nad tym zastanowić, taka jest rzeczywistość.

    Dla zdecydowanej większości pracowników umowa o dzieło jest przykrą koniecznością, ale tak samo mogą powiedzieć pracodawcy. Dobrze jest mieć godziwie opłaconego, zadowolonego i zaangażowanego pracownika, taki pracownik to dla firmy prawdziwy skarb. Niestety nie wielu pracodawców może sobie na taki luksus pozwolić.

    Wina leży po stronie aparatu państwowego, który tłamsi przedsiębiorczość obywateli wysokimi podatkami i ZUS-em.
    Mam 28 lat i stojąc przed wyborem pracy na etat za mniejsze pieniądze lub pracy na umowę o dzieło za kilkaset zł więcej wybrałbym umowę o dzieło, bo wiem, że z pieniędzy wpłaconych do zbankrutowanego ZUS-u nie zobaczę za kilkadziesiąt lat ani złotówki.

    Pozdrawiam i życzę więcej zrozumienia dla wszystkich ludzi w trudnym położeniu, również drobnych przedsiębiorców.
  • @Andarian 16:06:27
    To nie jest koszt pracodawcy!

    Otrzymuje pracownik na rękę 1111,86 zł. Dokładnie.

    Ale przecież ja nie twierdzę, że ZUS i kwoty przekazywane na konto zusowskie w imieniu pracownika są uczciwe, i że my w przyszłości będziemy dostawać uczciwa emeryturę, w twierdzę tylko, że umowa o dzieło w ogóle tego nie przewiduje, jak pan by chciał się ubezpieczyć za niecałe czterysta złotych?

    Korzystał pan kiedyś z pieniędzy zgromadzonych w firmach zajmujący się ubezpieczeniami na życie lub na nasze przyszłe emerytury, tak pytam się z ciekawości?!

    Wie pan, przez ile lat trzeba składać się na emeryturę w tzw. prywatnych firmach ubezpieczeniowych, aby dostać od nich uczciwą i godną emeryturą, która byłaby większa od tej, która nam zapewnia ZUS? Wie pan a jak jest składka miesięczna, wie pan, że jeżeli ją wyciągniemy z tego konta, od prywatnego ubezpieczyciela to dostaniemy od nich grosze? A często w takich momentach podważają umowę ubezpieczeniową na życie lub na ubezpieczenie emerytalne, te same firmy ubezpieczeniowe, które przez 20 lat obracały naszymi pieniędzmi?

    Ja pana wyliczeń nie kwestionuję, ich prawidłowości, tylko, że są pewne limity, pewne kwoty po wpłaceniu, których dopiero nabieramy praw do ubezpieczenia, chorobowego, wypadkowego i emerytalnego, ja ich nie znam, bo się tym nigdy nie interesowałem, ale podejrzewam, że są podobne do tych, które obowiązują w ZUS-e lub są bardzo podobne.

    Pozdrawiam.
  • @norwoks 16:20:24
    Mnie się tak nie wydaje, ja o tym wiem. :) Taka jest w Polsce szara codzienność. Nie napisałem, że wszyscy przedsiębiorcy i właściciele firm w Polsce są tacy, jak to pan mnie zarzuca, proszę przeczytać mój wpis jeszcze raz.

    Napisałem również, że nie jestem przeciwnikiem umowy o dzieło, tylko, że taką formę zatrudnienia powinien wybierać pracownik, jeżeli ona mu odpowiada, dlatego bo ona jest prawie pod każdym względem dla niego niekorzystna, nie powinno być tak,że ją pracodawca narzuca pracownikowi. Czy moje stanowisko w tej sprawie jest dla pana zrozumiałe? Umowa o dzieło jest korzystna wtedy, gdy człowiek zarabia dużo na takiej umowie o dzieło, stać go na dobrowolne ubezpieczenie lub wtedy, gdy pracuje sezonowo lub może sobie na taka pracę pozwolić z innych powodów i jest już gdzieś ubezpieczony, dotyczy to ludzi przed 26 rokiem życia, którzy się uczą lub emerytów. :) Dla innych umowa o dzieło jest niekorzystna delikatnie pisząc. :)
  • @Paweł Tonderski 16:27:37
    A czyj to niby jest koszt jak nie pracodawcy? Jeśli mu klient nie zapłaci za wykonaną pracę to będzie to musiał zapłacić z własnej kieszeni.

    Ja mówię o odkładaniu pieniędzy na zwyczajną lokatę w banku. Nie o korzystaniu z jakichkolwiek funduszy emerytalnych. Od nich radzę trzymać się z daleka. Kwestia ubezpieczenia na życie to już rzecz wtórna. Osobiście też odradzam, ale pokazuję, że są takie możliwości. Z założenia wszelkie ubezpieczenia są nieopłacalne. A ubezpieczenia państwowe są wybitnie nieopłacalne. Tak czy inaczej powtórzę raz jeszcze. Walcząc z umowami śmieciowymi działasz na rękę wielkich korporacji i międzynarodowej finansjery. O to Panu chodzi?
  • Niestety, pod mądrym artykułem nie ma komentarzy, są tylko pod
    występem prowokatora udającego głupka.

    Tak to już jest, i zasady promocji na SG nE są równie głupie jak organizacja państwa. Zawsze drań jest górą.

    Z jednym się nie zgadzam, przecież Ci wszyscy "liberałowie" wcale tak nie myślą, jak głoszą, oni po prostu sypią opium dla ludu.
  • @Andarian 15:48:43
    Nie chodzi o likwidację umów o dzieło, tylko o likwidację oszustwa. Dzieło ma być dziełem, a nie myciem klopów.
  • @Ultima Thule 15:56:08
    trzeba być debilem, aby nie rozumieć, że w warunkach bezrobocia nie ma dobrowolności przy zawieraniu umów o pracę.
  • @Paweł Tonderski 16:00:01
    W Polsce, jak wiadomo, nie trzeba płacić ani za dzieło, ani za wykonanie zlecenia, ani za pracę (co przegłosowała kiedyś Solidarność, sic!), ani za dostawę towarów.

    Tak żeśmy głosami swoich wybrańców postanowili.
  • @interesariusz z PL 16:38:42
    Umowa o dzieło jest jednym z niewielu rozwiązań pozwalających na obronę przed zbrodniczym systemem, który zafundowała nam międzynarodowa finansjera. Nie interesuje mnie jak się nazywa, interesuje mnie tylko to, że tylko dzięki takiej umowie miałem co jeść w zeszłym roku.
  • @Beatrycze 16:17:05
    Jesteś przedsiębiorcza,

    szkoda tylko, że dorabiasz się nie tylko w wyniku uzyskiwania przychodu ze sprzedaży, tylko z tytułu zaniżania płac swoich pracowników.

    A warunki w kraju są takie, że moralnie należy uważać, iż wykorzystujesz więźniów.
  • @interesariusz z PL 16:38:42
    A im chodzi tylko o to, by i te umowy zmuszały nas do płacenia na pałace i limuzyny dla swoich kolesi. Im chodzi o to, by ten system trwał i gnił tak długo jak to tylko możliwe, byśmy bez protestów zaakceptowali nowy wymiar komunizmu, by już nigdy żaden człowiek nie był wolny.
  • @Paweł Tonderski 16:27:37
    Słusznie, byłem kiedyś ubezpieczony u tych oszustów w Commercial Union,
    inwestycja bez sensu.
  • @Paweł Tonderski 16:35:31
    Umowa o dzieło jest słuszna jedynie wtedy, gdy rzeczywiście chodzi o dzieło, a świadczenie posług.
  • @Andarian 16:47:36
    pod notką prowokatora napisałem, że najlepiej byłoby traktować ZUS jak podatek, i po sprawie. Nie musielibyśmy bić piany.
  • @Beatrycze 16:17:05
    Miałem nieco podobną sytuację.
    Warunki pracy stały się nieznośne postanowiłem po 6 latach pożegnać się z pracodawcą. Złożyłem wypowiedzenie w terminie który dawał czas na znalezienie zastępstwa (4 miesiące). Jak kretyn pracowałem i wdrażałem zastępstwo które ostatecznie okazało się niewypałem. Ostatecznie skuszono mnie do pozostania na kilka dni przed zakończeniem okresu wypowiedzenia.
    Zadałem wtedy pytanie czy po zakończeniu prac związanych z końcem roku nie dostanę wypowiedzenia. Oczywiście zapewniono mnie że nic takiego nie badzie miało miejsca.
    Jak można było się spodziewać stało się tak jak mówiłem.
    Problemem w Polsce nie są umowy tylko wysoka stopa bezrobocia. Pracodawca dyktuje warunki i śmieszą mnie głosy o równoprawności w zawieraniu umów.
    Ciekawi mnie ile umów o dzieło było by zawieranych przy 6-7% bezrobociu.
    Jestem zwolennikiem idei liberalizmu, tyle że w Polsce konsekwentnie wprowadzamy wszelkie złe jego aspekty. Dodając do tego nieudolność kolejnych ekip w rządzeniu mamy to co mamy.
    Zastanawiam się czasami co można bu zrobić z tym krajem gdyby ci na Wiejskiej wiedzieli za co biorą pieniądze. Myślę że UE prosiło by nas w pełną integrację i liczyło by się z naszym zdaniem, a nie traktowało jak ubogiego krewnego.
  • @Andarian 16:35:49
    Tak ma pan racje, tam źle napisałem, tam miało być nie kosz* tylko nie są to pieniądze pracodawcy, jest tak wtedy, gdy pracodawca podpisuje umowę na czas określony lub na czas nieokreślony, wtedy pieniądze, jakaś kwota brutto, która opiewa na umowie o pracę staje się pracownika, i to cała kwota, cała.

    Natomiast jest tak w przypadku umowy o dzieło, wtedy rzeczywiście do momentu wypłacenia pieniędzy dla wykonawcy działa te pieniądze są pracodawcy lub firmy albo przedsiębiorstwa. :)
  • @interesariusz z PL 16:52:32
    I doprowadzić do biedy porównywalnej tylko z krajami afrykańskimi... gratuluję pomysłu. Zalegalizować już całkiem oficjalnie złodziejstwo, zwiększając jeszcze jego skalę. Kolejne gratulacje. Ty naprawdę źle życzysz Polsce i Polakom. Ktoś Ci za to płaci? Czy też Ciebie to już nie dotyczy, tylko lubisz patrzeć na cierpienie innych?
  • @interesariusz z PL 16:46:45
    Proszę mi tu nie imputować. Nie znasz mnie, nie wiesz jakie interesy prowadzę i kogo zatrudniam. Zleceniobiorcom płacę tyle na ile mnie stać i tyle ile wynegocjujemy. A ponieważ zatrudniam tylko członków rodziny i bliskich znajomych to źle u mnie nie mają. Niedawno zatrudniłam studenta za 12 zł / h na umowę zlecenie. Wcześniej pracował w firmie ochroniarskiej za 8 zł / h. Taka jestem zła i niedobra!
  • @Paweł Tonderski 16:35:31
    A ja pisałem właśnie o tych, którzy umowę o dzieło jak Pan pisze "narzucają" swoim pracownikom i nie robią tego z chciwości ale z konieczności. Sam prowadzę firmę a wcześniej przez kilka lat pracowałem na umowie o dzieło (miałem nawet możliwość podjęcia etatu ale nie chciałem płacić ZUS-u). Na razie nikogo nie zatrudniam bo nie mam takiej potrzeby ale gdybym w przyszłości musiał zatrudnić kogoś do pomocy, to z pewnością zdecydowałbym się na umowę o dzieło bo na inną nie byłoby mnie stać i poszukałbym kogoś komu taka forma zatrudnienia odpowiadałaby. Czy w takim wypadku "narzuciłbym" temu pracownikowi taką formę zatrudnienia?
    Umowa zakłada, że obie strony z obiektywnych względów godzą się na nią tzn. zawarcie takiej umowy poprawia sytuację obu stron. Czyli pracownik dostaje pracę i płacę (może marną ale skoro się na to godzi to znaczy, że na lepszą na razie nie może liczyć) a pracodawca uzyskuje pracownika (może niewykwalifikowanego i niewydajnego ale za pieniądze jakie oferuje lepszego na lepszego nie może liczyć).

    Myślę, że płacenie ZUS-u w momencie, kiedy jest już pewne że ten moloch lada moment upadnie tak naprawdę nie jest korzystne dla nikogo z pracujących nawet tych 40-50 letnich. Wszystkim nam bardziej opłacałoby zatrzymywać te kilkaset złotych dla siebie i samemu myśleć o przyszłej emeryturze.

    Nawiązując do pierwszego wątku mojego poprzedniego wpisu - uważam, że ma Pan skrzywiony obraz polskiego pracodawcy, tacy którzy zarabiają krocie to margines, większość to tacy jak ja czy niektórzy członkowie mojej rodziny - niewielkie firemki, które cienko przędą i dzięki wysokim kosztom pracy nie mają szans na rozwój.
  • @Andarian 16:45:51
    Obronę przed tym systemem? Wykorzystując swoich pracowników? Rozumiem, że dla pana nieszczęście ludzi i nie wpłacanie do tego chorego systemu ubezpieczeniowego - ZUS jest walką z systemem? To znaczy, że po trupach pana pracowników chce pan walczyć z systemem? Nieźle.

    Najpierw trzeba zmienić przepisy, usunąć tą żydowsko-masońsko - komunistyczną klikę. Dopiero wtedy można wprowadzać tego typu umowy o pracę, gdy każdy będzie starał się być wobec drugiego człowieka uczciwym, ale do tego też jest potrzebna jakaś wspólna płaszczyzna, od której wszyscy wyjdą, na przykład przestrzeganie praw ustanowionych przez Jezusa Chrystusa, których bezwzględnie każdy z nas po przyjęciu tych zasad przez nas wszystkich powinien przestrzegać lub jakaś inna wspólna płaszczyzna, jednak i w jednym i drugim przypadku musi to ktoś nadzorować i pilnować, niestety, bo zawsze wśród nas znajdą się tacy, którzy to prawo będą chcieli złamać lub będą je chcieli przechytrzyć. Niestety tacy są ludzie. I tutaj w ludzkim systemie strażnikiem powinno być uczciwe, suwerenne państwo, przedstawiciel narodu Polskiego, ludzie stoją na czele Państwa, którzy utożsamiają się z tym narodem oraz dobrem tego Państwa.

    Pozdrawiam.
  • @norwoks 17:14:15
    Jeżeli tak by pan postawił sprawę swojemu przyszłemu pracownikowi, to ja nic przeciwko temu nie mam, ale trzeba go zapoznać z konsekwencjami takiego zatrudnienia przed zawarciem takiej umowy. Nie rozumiem, dlaczego pan miałby stracić na tym, że pan by pracownika zatrudnił na umowę o pracę? Tego w żaden sposób nie potrafię pojąć, tworząc sobie koszty i unikając podatku dochodowego pan, by na tym tracił, w jaki sposób?!

    Przecież taka umowa o dzieło również i panu nic nie zapewnia, dlatego, że w każdym momencie pana pracownik zatrudniony na umowę o dzieło może pana z robotą zostawić na lodzie. To działa w obydwie strony proszę pana, dlaczego Polacy nie porzucają takiej pracy, ponieważ albo nie mają innego wyjścia albo im to pasuje.

    Skąd pan wie, że ten system upadnie, jeżeli ludzie zgadzają się na ten wyzysk już od lat, na manifestacjach jest kilka setek ludzi, a ludzie na manifestujących patrzą się jak na idiotów?
  • @Andarian 17:03:38
    jakiś dowód proszę, i na tezy, i na to, że mają coś wspólnego z moją wypowiedzią.
  • @t-rex 17:10:28
    Jeśli zatrudniałeś kogoś na umowę o dzieło, a on nie produkował dzieła, to po prostu oszukiwałeś.

    Cała ta dyskusja jest dlatego tak gorąca, bo unikanie podatków to konik nadwiślańskiego ludku.
  • @Paweł Tonderski 18:20:26
    Ja to piszę z perspektywy osoby, która pracuje na takich umowach. Pisanie o "trupach pracowników" jest klasyczną manipulacją, która wskazuje na to, że wbrew pańskim zapowiedziom wcale Pan nie troszczy się o dobro Polaków i Polski, a żydowsko-masońsko-komunistyczna klika jest Panu na rękę, podobnie jak obecne status quo. Każde legalne unikanie płatności ZUS jest obowiązkiem polskiego patrioty. Jeśli nie ma możliwości by zmienić system metodami demokratycznymi, trzeba ukazać ludziom, że ten system działa tak źle bo jest źle skonstruowany. Łatanie go za cenę dobra uczciwie pracujących na umowę o dzieło osób jest zwyczajnym działaniem na korzyść bandytów. To niezwykle ciekawe, że przeciwko umowom o dzieło zawsze wypowiadają się osoby zatrudnione na etat, natomiast bronią ich zarówno pracodawcy jak i pracobiorcy umów o dzieło. Czy ktoś Panu płaci za działanie na szkodę Polaków?
  • @t-rex 17:10:28
    Pan przeczytał w ogóle, co napisałem w swoim artykule?

    Student może sobie pozwolić na tego typu umowę o pracę - umowa o dzieło, ponieważ jako student jest ubezpieczony, to dotyczy ludzi uczących się, do ukończenia 26 roku życia i ja o tym napisałem w swoim felietonie.
    Proszę czytać uważnie felietony innych blogerów. Napisałem również, że dla tych ludzi taka forma jest w miarę korzystna. :) Nawet jeżeli by byli zatrudnieni na umowę o pracę od studentów i ludzi uczących się nie trzeba odprowadzać ubezpieczenia społecznego tylko ubezpieczenie zdrowotne. :) A i tak obydwie umowy podlegają wpłacie do urzędu skarbowego zaliczki na podatek dochodowy od wynagrodzeń. Jeżeli są ubezpieczeni jako ludzie uczący się, na przykład na studiach, to znaczy, że potem im to się wlicza w staż pracy oraz dolicza się im do przyszłej emerytury, dlatego nie muszą być zatrudnieni na umowę o pracę tylko mogą korzystać z umowy o dzieło, ale to jest ten jedyny przypadek, tak jak i ludzie będący na emeryturze. Napisałem o tym.

    Pozdrawiam.
  • @Zgreed66 17:29:17
    Ten wpis nie jest na temat tworzenia miejsc pracy, jeżeli coś pan na ten temat wie, to proszę samemu coś na ten temat napisać, a ja wtedy być może się do tego odniosę.

    Mój artykuł jest efektem dwóch felietonów zamieszczonych na portalu NE dotyczących umów śmieciowych, w których jakiś młody człowiek, prawdopodobnie student napisał takie idiotyzmy, że musiałem zainterweniować. :)Ale mój tekst przeszedł bez echa, gdy piszę o żydach i o lichwie w innym kontekście od razu moje teksty są na afiszu, ten widocznie na to nie zasłużył. :) Żadnym merytorycznych zarzutów tylko kolejne epitety pod moim adresem. :)


    Co konkretnie panu nie pasuje lub nie zgadza się z pana wiedzą, jest nieprawdą lub wypocinami w moim tekście głównym? Może tak by pan te wypociny uwidocznił w takim razie, żebym zrozumiał, gdzie popełniłem błąd?
  • @Andarian 18:35:40
    a ile osób zdechnie z powodu twojej krucjaty o naprawę państwa przez niepłacenie ZUS ?

    Doprawdy, nie znasz innych sposobów naprawy państwa ? Może namów sąsiadów, aby nie głosowali na rabusiów.

    A co do obrony. Przecież to naturalne, zatrudnieni na etat boją się wylania i protestują przeciwko umowom o dzieło. Chwalą umowy o dzieło Ci, którzy dzięki ich wyjątkowo niskiemu "opodatkowaniu" dorabiają się kosztem społeczeństwa, kosztem, bo cwaniactwem zmniejszają swój udział w utrzymaniu państwa.
  • @interesariusz z PL 18:30:54
    2 miliony dowodów pracujący na umowę o dzieło. Przykład pierwszy z brzegu - mój kolega, który pracuje za 3000 na dzieło. Mógł dostać etat, ale zapowiedzieli mu, że tak czy inaczej ma podpisać zobowiązanie, że żadne urlopy na żądanie i tym podobne w trakcie realizacji projektu nie będą akceptowane. Oczywiście zamiast 3000 na dzieło mógł dostać w zamian 2400 brutto etatu. Wtedy nie byłoby go stać na opłacenie mieszkania i wychowanie dziecka. Teraz może sobie jeszcze 200-300 odłożyć miesięcznie z myślą o emeryturze. Inny przykład - firma znajomego. Zatrudnia sekretarkę na etat i 4-5 ludzi na umowę o dzieło, w zależności ile ma roboty. Wcześniej zatrudniał 2 na etat, a 2 dorywczo, ale jak etatowcy chcieli wyjechać do Anglii to ustalili wspólnie, że zmienią umowę na dzieło i nie będą wyjeżdżać z kraju. Dalsze przykłady? Siedzę nad projektem. Jeszcze nie ustaliłem końcowych warunków płatności z klientem (firmą) dostanę umowę o dzieło. Jeśli miałbym zapłacić od tego ZUS to poszedłbym na bezrobocie, bo wiem, że dostanę najwyżej taką sumę, której dalsze zmniejszenie (o składkę ZUS) zrobiłoby działanie nieopłacalnym.
  • @Beatrycze 17:05:39
    niestety, może mniej wykorzystujesz pracowników niż ochrona,
    ale każde unikanie umowy o pracę w sytuacji, gdy praca jest świadczona jest okradaniem nasz wszystkich oraz tego pracownika.

    Inna sprawa, że warunki zwalniania powinny być inaczej ukształtowane, tyle, że kobiety podniosą lament - wraca taka po urlopie do firmy, a tam pensje już o połowę mniejsze, a ona ma STARA! super.

    Ale z drugiej strony, idiotyczne prawa ochrony informacji sprawiają, że zatrudniany pracownik musi za psi grosz sprzedać swoją wiedzę, która staje się własnością pracodawcy, a pracownik po zwolnieniu nie ma prawa tej swojej wiedzy wykorzystywać. To jest zupełna paranoja w drugą stronę.
  • @Andarian 18:35:40
    Jest pan studentem, jest pan specjalistą w swoim zawodzie, może pan sobie na taką umowę pozwolić, ja poruszam inne przypadki i pan walczący z tym systemem powinien sobie z tego zdawać sprawę. :)

    Zresztą ja napisałem, dla kogo konkretnie umowa o dzieło jest korzystna i może ją przyjąć, czy pan tego w mim tekście nie doczytał?

    Korzystne jest dla ludzi uczących się lub emerytów, ale oni mają ubezpieczenie. :) I artystów lub specjalistów w swoim zawodzie, którzy zarabiają z umowy o dzieło bardzo dużo, to nie dotyczy ludzi, którzy zarabiają marne 1000 złotych lub trochę więcej...
  • @interesariusz z PL 18:44:28
    MOJA ŻONA NIE ZDECHNIE I MOJA CÓRECZKA NIE ZDECHNIE!!! Nikt natomiast z tego tytułu nie zdechnie bo rząd przekaże dodatkowe pieniądze chociażby z VATu, by któregoś dnia zwyczajnie zlikwidować ZUS a zobowiązania wobec emerytów zwyczajnie przekazać skarbowi państwa. Jeśli natomiast wprowadzą buce przy poklasku osób tak ograniczonych jak Ty ZUS od umów o dzieło i zlecenie to kolejne 2 miliony wyjadą służyć Niemcom, Anglikom i Francuzom jako pomywacze i opiekunki do dzieci. A wtedy tak czy inaczej ZUS zbankrutuje. Tyle, że w Polsce zostaną już tylko emeryci, którzy wtedy dopiero zwyczajnie zdechną z głodu.
  • @Paweł Tonderski 18:47:52
    Nie jestem studentem. Mam rodzinę na utrzymaniu i szlag mnie trafia kiedy czytam, że ktoś chce mnie okraść.
  • @Andarian 18:46:20
    "Oczywiście zamiast 3000 na dzieło mógł dostać w zamian 2400 brutto etatu. "

    i się nie zgodził ?

    ponadto

    3000 - 2400 = 600, - 300zł oszczędności = 300

    a więc twój kolega nie mógł opłacić mieszkania i wychowywać dziecka mając 2400 na etacie, a stać go na to mając 2700 na umowie o dzieło.

    Kpisz, czy o drogę pytasz ?

    Dalej, jeśli robi projekt jako odpowiedzialny, to to jest dzieło, jeśli tylko w nim uczestniczy, to jest to praca i okrada nas wszystkich tak, jakby unikał płacenia podatków.

    Firma, która zatrudnia pracowników na umowy opisujące fikcyjne dzieła powinna być zamknięta, a właściciel i księgowy do pierdla. Jak Al Capone. Poniał.

    Jeśli sam robisz projekt, to to jest dzieło, a nie umowa o pracę. Oczywiście, jeśli to dzieło jest naprawdę odbierane.

    Ale jeśli opłacenie ZUS od tej umowy zmusiłoby Cię do bezrobocia, to doprawdy, dajesz się strasznie wykorzystywać. Projektowanie to z założenia działalność niesłychanie intratna o stopie zysku znacznie przewyższającej składkę na zus.
  • @Paweł Tonderski 18:47:52
    A ja Panu przedstawiłem proste wyliczenie, że umowa o dzieło jest korzystna dla każdego oprócz pani Jadzi z ZUSu i pana Zenka z państwowego przedsiębiorstwa, które płaci za niewydolną i nieopłacalną pracę z moich podatków.
  • @Andarian 18:54:16
    Nie rozumiem,

    to umowy zlecenia nie podlegają opłatą ubezpieczeniowym,

    od umów o dzieło nie można wprowadzić zus, bo przedmiotem tej umowy jest towar, a nie praca.

    Jeśli ludzie pracują na umowy o dzieło świadcząc pracę, to po prostu okradają państwo i oszukują siebie.

    Jeśli Polakom odpowiada praca na zmywaku, ich wola, jeśli wychwalają przedsiębiorców, którzy tak nisko ich opłacają, że składka zus robi jakąś różnicę, to zasługują na swój los. Polski przedsiębiorca to buc, który tak jak dawny kolonialista, wykorzystuje tubylców jak niewolników, skoro sami się proszą. A jeśli płaci tak mało, że nie stać go na większe płace, to burak, a nie przedsiębiorca.
  • @interesariusz z PL 18:57:16
    3000 brutto na dzieło to faktycznie około 2700 na rękę. 2400 brutto na etat to 2900 kosztów pracodawcy i 1740 na rękę dla pracownika. Różnica 1000 złotych. Za 1740 nie wynajmiesz mieszkania i utrzymasz rodziny. za 2700 tak. Dowiedz się ile kosztuje praca w Polsce a potem dopiero się wypowiadaj. Jego praca kwalifikuje się zarówno do umowy o pracę jak i umowy o dzieło. 35,5% - tyle wynosi składka na ZUS od etatu. Jeżeli taka różnica według Ciebie nie robi różnicy stanowiącej o opłacalności działania, to znaczy, że żyjesz w innym świecie.
  • @interesariusz z PL 18:47:01
    Teoretycznie mogłabym zatrudnić pracownika na umowę o pracę (na czas określony), ale wtedy wynagrodzenie pracownika zostanie pomniejszone o wszystkie obowiązkowe składki ZUS. I tak, jeśli zatrudnię pracownika za 2000 zł brutto to on otrzyma na rękę 1126,83 zł. Gdzie się podziało 873,17 zł? Wyjaśniam to tutaj:

    http://szymowski.nowyekran.pl/post/61782,z-naszej-kieszeni#comment_471565

    Zaskoczony?
  • @Andarian 19:07:59
    przegapiłem brutto przy etacie
  • @interesariusz z PL 19:04:28
    35.5% + 9% składki zdrowotnej, która w umowach o zlecenie jest uwzględniana. Jeżeli 44,5% dla Ciebie nie stanowi różnicy to znaczy, że jesteś totalnym indolentem matematycznym albo pracujesz na państwowej posadce i się śmiejesz z tego jak wkurzasz uczciwych Polaków, którzy płacą za to, żebyś ich gnębił.
  • @Beatrycze 19:15:36
    no właśnie, jeszcze lepiej zatrudniać na czarno z lewej kasy, wtedy zero opłat i podatków.
  • @Andarian 19:18:02
    Dlaczego równasz do tych, co to bez personalnych inwektyw nie mogą dyskutować, przecież notki robisz wspaniałe, nawet głosowałem na Ciebie jako radnego, a tu ....

    Jeśli chcesz koniecznie wiedzieć, to akurat jestem jednym z tych, których Ty pomagasz państwu uśmiercić. Płaciłem składki zdrowotne, i co tam było wcześniej, przez dziesięciolecia, a teraz w biedzie nie mam żadnej pomocy medycznej.

    Naprzód jedni cwaniacy rozdrapali wypracowaną przez nas własność społeczną, a teraz drudzy cwaniacy nie chcą płacić na utrzymanie państwa i poprzednich pokoleń.

    Cywilizację poznaje się po tym, jak traktuje słabszych. Bo prawo silniejszego, to prawo dżungli. Czy naprawdę się pod tym podpisujesz ?
  • @Andarian 18:58:33
    Nic pan tam nie udowodnił, rozumiem, że pana boli to, że wpłacamy do ZUS-u. Zgadzam się, że jakby zawalił się w Polsce cały system ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych państwowych, to może w tym kraju coś by się zmieniło. Ale wie pan, kto by na początku na tym najbardziej ucierpiał, pana rodzice, moi rodzice, ludzie starsi, pana stać na to, żeby pomóc swoim rodzicom w razie czego?

    Inne formy ubezpieczenia się nie różnią się niczym od ZUS-u, wpłacając do firm ubezpieczeniowych, tzw. prywatnych również wspieramy, ale już bezpośrednio międzynarodówkę i banki syjonistyczne i masońskie. Taka jest prawda. Pan sobie nie zdaje z tego sprawy?

    Za ile niby te ubezpieczenia są w prywatnych klinikach, jaką trzeba płacić comiesięczną składkę za takie ubezpieczenie, co one niby nam dają, jakie leczenie, pan jest na takim ubezpieczeniu, leczył pan się już dzięki niemu. Niech pan powie jaka jest składka miesięczna w tych prywatnych firmach ubezpieczeniowych i co one przewidują, co jest w ofercie tego ubezpieczenia, dwie wizyty u stomatologa, jedna u internisty i u okulisty?! I co jeszcze?

    Jestem ciekaw, ile pan zarabia na tej umowie o dzieło, jeżeli to nie jest tajemnica, że tak pana na wszystko stać i na leczenie i na ubezpieczenie od wypadku i na odłożenie na to, żeby mieć w przyszłości nadzieję, tak również nadzieję, bo pewności też pan przecież nie ma, na to, że panu ta firma prywatna z kapitałem żydowskim albo jakimś innym lichwiarskim na tę przyszłą emeryturę, która panu oni w przyszłości sfinansują w ogóle ją panu wypłacą i w jakiej kwocie?! Tego jest pan pewny? Skąd u pana ta pewność? Kto jest właścicielem firm ubezpieczeniowych w Polsce? Kogo pan w ten sposób finansuje i dorabia?

    Jeszcze raz wypłata jest kosztem dla pracodawcy, ale dla pracodawcy są z tego tytułu wymierne korzyści, o których napisałem, pracownik tych pieniędzy za pracę wykonana na rzecz firmy nie dostaje za darmo od swojego chlebodawcy, to jest kosz dla pracodawcy, ale on dzięki niemu może sobie pomniejszyć podatek dochodowy, o cała kwotę która wypłaca pracownikowi, to jest korzyść dla pracodawcy, dlaczego pan tego w swoich rozważaniach nie bierze pod swoją uwagę?
  • @Andarian 19:07:59
    To jest nieprawda co pan w tym komentarzu pisze, pan spróbuje 3000 ubruttowić dopiero wtedy podyskutujemy. :)))

    Wie pan na czym polega ubruttowienie umowy o dzieło, jeżeli ustalamy 3000 jako wynagrodzenie, to tyle pracownik dostaje, dopiero do tej kwoty dodajemy podatek dochodowy i koszty uzyskania przychodu. :)))))
  • @Paweł Tonderski 18:43:33
    Nie jest, przepraszam, ktoś go zamieścił w felietonach polecanych przez Nowy Ekran, jeszcze raz przepraszam. :)
  • No tak tylko ze zakaz umowy odzielo nei rozwiaze tych
    No tak tylko ze zakaz umowy odzielo nei rozwiaze tych wszystkich problemow a tylko je poglebi.
  • @interesariusz z PL 19:29:37
    Na inwektywy odpowiadam inwektywami. Mój ojciec był przedsiębiorcą, mój brat jest przedsiębiorcą, ja byłem przedsiębiorcą. Mój ojciec zatrudniał w porywach do 20 osób. Kiedy zmarł, a firmę trzeba było zamknąć wszyscy pracownicy przyszli na pogrzeb i szczerze po nim płakali (tylko paru znalazło pracę porównywalną do tej dawanej przez mojego ojca), przyszło wielu byłych pracowników, którzy po zdobyciu doświadczenia u ojca założyli własne, często konkurencyjne firmy. Mój brat zatrudnia siebie, matkę i jednego człowieka (który zarabia więcej od brata). Ja musiałem zamknąć działalność z wielu różnych przyczyn (ZUS był główną). Nie nie chcę płacić na utrzymanie państwa, które mnie gnębi, które umożliwia różnorakim kolesiom takich jak ja wyrzucać z rynku. Za swoją biedę nie wiń ludzi, którzy są w sytuacji takiej jak Ty, jak nie gorszej. Wiń tych, którzy doprowadzili państwo do takiego stanu na zlecenie tych samych grup, które teraz chcą uniemożliwić nam jedyną jeszcze uczciwą formę zarabiania. Gdybym mógł uczciwie zarabiać takie pieniądze, żeby utrzymać rodzinę nie płakałbym na ZUS. Na jego pałace, na setki tysięcy zatrudnionych. Niestety, z powodu konkurencji ze strony wielkich korporacji wspieranych przez nasz rząd, dla małych na rynku zwyczajnie nie ma miejsca, a Ci którzy próbują działać mimo to, zasługują na wsparcie wszystkich, którym zależy na przyszłości tego kraju.
  • @Paweł Tonderski 19:30:42
    Nie opłacam prywatnie ubezpieczenia, szukałem takiego rozwiązanie dla żony. Po tym jak z powodu ZUSu musiałem zamknąć działalność, sprzedać dom rodzinny i wyprowadzić się do domku wczasowego rodziców na wieś zajmuję się rodziną(żona źle przechodziła ciążę) i swoimi prywatnymi projektami. Ponieważ środki do życia mi się kończą próbuję sfinalizować te projekty i zdobyć za nie pieniądze na przeżycie, jeśli to się nie uda będę szukał innego sposobu na przeżycie. Leczenie prywatne jest tańsze aniżeli najniższa składka na NFZ. Do lekarza praktycznie nie chodzę, z raka i tak mnie nie uleczą. Wszystko inne jest tańsze prywatnie.
  • @Paweł Tonderski 19:39:48
    Pisząc o kwocie 3000 miałem na myśli 3000 brutto. Od tego odprowadza się podatek dochodowy przy kosztach uzyskania przychodu 50% (projekt związany z przekazaniem praw autorskich). Także proszę nie pisać, że piszę nieprawdę. Dla pracodawcy 3000 brutto umowy o dzieło, a 2400 etatu to właściwie to samo pod względem kosztów. Dla pracownika natomiast jest to różnica między 1700, a 2700 wypłaty.
  • @Andarian 20:04:15
    No widzi pan, przecież napisałem, że dla pana typu zawodu, który pan wykonuje umowa o dzieło jest korzystna. Nie wiem po co pan kruszy ze mną kopie, jeżeli mój tekst nie dotyczy tego typu ludzi co pan, tylko zwykłych szarych ludzi, którzy chcą zarobić na etacie, jednak pracodawca wykorzystując sytuację na polskim rynku pracy i narzuca im niekorzystną formę zatrudnienia - umowę o dzieło. Mój wpis nie dotyczy przecież pańskiego przypadku.

    Czy większość ludzi w Polsce zatrudnionych na umowę o dzieło dotyczy takiego przypadku, do którego pan się zalicza? Przecież nie, i ja nie poruszam pańskiego przypadku, czy naprawdę nie zdaje sobie pan z tego sprawy?

    Proszę pana. :)

    Ale przecież ja to zastrzegłem w moim wpisie na początku...
  • @Paweł Tonderski 20:12:28
    Rzecz w tym, że w chwili obecnej debata publiczna toczy się odnośnie tematu obciążenia umów o dzieło ZUSem. Wszelkie sposoby wykorzystywania tej formy zatrudnienia po to by wyzyskiwać pracujących na kasie w pampersach są niewłaściwe, z tym nie polemizuję. Niestety, debata publiczna w Polsce jest już taka, że każdy możliwy argument wykorzysta się przeciwko ludziom. W ten sposób, przy poklasku osób, którym wydaje się, że bronią pań na kasie w hipermarketach wprowadzi się ZUS dla osób takich jak ja, czym już całkowicie się zlikwiduje innowacyjne rozwiązania (ponieważ płacąc ZUS nikt nie zaryzykuje zlecenia mi wykonania prototypu urządzenia za kwotę mnie satysfakcjonującą, bo kwota będzie zbyt duża, przy ryzyku jakie jest na polskim rynku). Efektem będzie to, że panie na kasie zastąpią automaty, a tacy jak ja pójdą robić na linii produkcyjnej korporacji, zamiast projektować i produkować prototypy nowych wspaniałych rozwiązań, które pomogłyby zbudować polską myśl techniczną.
  • @Andarian 20:22:14
    To prawda.
  • @Andarian 19:52:29
    tyle jest w tym tekście nielogiczności, w moim mniemaniu, że daję okazję do jego poprawy.

    Dobrze też byłoby, gdyby odnosił się do mojej uwagi.

    PS. Są tacy, co z utęsknieniem czekają na Deutsche Bahn, bo wtedy można będzie podróżować. Zamiast pogonić tych, co rozkradają te resztki po PKP.

    Podobnie z żeglugą na odrze, zniszczyli, aby teraz .....

    Ja do tych ludzi nie należę, ja chciałbym umrzeć w Polsce, a nie na Niemieckim śląsku. Nigdy nie głosowałem na złodziei, no może raz na wałęsę, a więc kto ich wybrał ????
  • @Andarian 20:04:15
    Pewnie,

    szkoda tylko, że pracownik nie może się żywić zjadając własny ogon.
  • @Andarian 20:22:14
    jeśli są to nowe wspaniałe urządzenia, to nie ma znaczenia, czy ZUS to 35, 350, czy może 3500%.

    Nie żartuj.
  • @interesariusz z PL 21:45:56
    Widać, że nie masz zielonego pojęcia o rynku i obecności na nim. Nie masz pojęcia o tym, jak wygląda wdrażanie jakiegokolwiek produktu na rynek. Nigdy nie sprzedałeś nic, wytworzonego własnymi rękami, w oparciu o własny pomysł. Nasza rozmowa nie ma najwyraźniej sensu.
  • @interesariusz z PL 21:42:13
    Jakie niby nielogiczności?
  • @Andarian 21:52:34
    jakim rynku, opracowywanie nowych produktów jest poza rynkiem. Gra inwestycyjna to nie rynkowa. Sprawa jest prosta. Wszystkich twórców wykorzystuje się ile się da. Nie masz kapitału, to musisz sprzedać duszę diabłu, tj. kapitaliście (to taki, co ma kapitał).

    Wdrażanie na rynek zależy od rodzaju produktu. Na dodatek, powodzenie bardzo mało zależy od użyteczności i jakości produktu (są rewolucyjne wyjątki). Czyli jest mało istotne, chociaż nie całkiem pozbawione znaczenia, jak wspaniałe urządzenia opracowujesz.

    Wystarczy popatrzeć na towary, np. gdzie znaleźć jakoś rozsądnie zaprojektowany komputer przenośny. Szukam już półtora roku, i nic, samo badziewie, jakby projektowali sabotażyści.

    Niestety, nigdy nie miałem takiego kapitału, aby w ogóle porywać się na wytworzenie czegokolwiek "własnymi rękami". Bo przecież, gdyby nie to, że cokolwiek nie wymyślisz, to zaraz ktoś wyciągnie ci patent, że był pierwszy, tylko do szuflady schował, tak tylko patrząc na otaczające nas dobra, to jest tyle do udoskonalenia, że możliwości by nie zabrakło.
  • @interesariusz z PL 22:18:04
    A kiedy mimo wszystko próbujesz wejść z własnymi produktami na rynek i pojawiają się na targach smętni panowie szepczący: "Czy to ten?" Po czym kontrahenci zrywają umowę, podwykonawcy mają kontrole urzędów skarbowych przez co nie wywiązują się z dostaw, w recenzjach z targów pomijane jest tylko Twoje stoisko (i jeszcze jednej firmy na 50), a wydarzenia w Twoim życiu (nieprzyjemne) jakoś dziwnie zbiegają się z treścią Twoich rozmów telefonicznych, to wszystko są zbiegi okoliczności, a Ty żyjesz kraju demokratycznym...
  • @Andarian 22:24:19
    tak, tylko to są układy mafijne, a nie jakiś totalitaryzm państwa.
  • @Andarian 22:24:19
    to tak w kwestii totalitaryzmu... w najwyższym skrócie, bez szczegółów i całej gamy innych wydarzeń, o których pisanie byłoby zwyczajnie w naszym kraju niebezpieczne.
  • @Andarian 22:27:08
    doprawdy, jako specjalista, skorzystaj z jakiegoś anonimizera i opublikuj,

    może jakiś kod do nE na nowe pseudo Ci podesłać ?
  • @interesariusz z PL 22:26:34
    Nie jeśli wykonawcą są służby państwa.
  • @Andarian 22:30:18
    tu mnie masz, nie rozumiem.
  • @interesariusz z PL 22:33:20
    Jeżeli mafia rządzi państwem, rządzi czas dłuższy i nie ma możliwości jej odsunięcia, kiedy kontroluje praktycznie każdy aspekt życia. Niszczy ludziom kariery zawodowe, prześladuje za poglądy. Poprzez propagandę utrzymuje większość w ryzach. Na każdego obywatela zbiera haki, by w majestacie ustanowionego przez siebie prawa go aresztować, to jest to system totalitarny. Mordowanie w obozach koncentracyjnych czy gułagach wyszło z mody, jest nie trendy, jest nieskuteczne, powoduje reakcje uboczne. Lepiej skazywać ludzi na banicję (z przyczyn ekonomicznych) lub aresztować pod pozorem dbania o praworządność (by w więzieniu naprostować ideologicznie). Do totalitaryzmu nie jest potrzebny terror fizyczny i masowa eksterminacja. Wpojono tak ludziom, by zaakceptowali bardziej "humanitarną" wersję totalitaryzmu. Czytałeś "Kocią Kołyskę" Vonneguta? Tam masz pięknie przedstawiony dwupartyjny system totalitarny (jedna w opozycji i prześladowana, druga w rządzie i tak na zmianę). Istotą totalitaryzmu nie jest jedna ideologia partii władzy. Istotą totalitaryzmu jest niezmienialna władza, kontrolująca każdy aspekt życia społeczeństwa.
  • @Paweł Tonderski
    "liberałowie, którzy swoje umysły i sumienie przeflancowali na stronę żydowskiej lichwy i żydowskiego geszeftu ..ponieważ są egocentrykami a swoją duszę już dawno temu sprzedali za niewidoczną rękę rynku, która ma jakoby wpływ na popyt i podaż...
    ..klika lichwiarzy, malwersantów, oszustów i złodziei, gdzie wyzysk i korupcja oraz dekapitalizacja naszego przemysłu i gospodarki osiągnęła już szczyty, a to wszystko kryje się pod pojęciem wolności, demokracji i liberalizmu gospodarczego"


    Łomatko jakżeż zły jest liberalizm a liberałowie to już w ogóle.

    Tylko jak to się stało, że Ameryka potęgę swą zbudowała dzięki liberalizmowi.. wolnej konkurencji, wolnym umowom?

    A Żydów mieli pod dostatkiem?

    No jak?


    Zapomina Pan, Autorze, że mieliśmy tu w Polsce ustrój komunistyczny wprowadzony nam siłą przez sowietów a obecnie potomkowie tych okupantów zbrodniczych.. wiedząc doskonale, że na komunizmie daleko już by nie zajechali.. wprowadzili nam tu w Polsce coś na kształt świdra.. ni pies ni wydra.

    Więc proszę uprzejmie nie zwalać winy na liberalizm.
  • @konserwatystka 23:34:36
    Jeszcze mi tutaj tylko szanownej pani brakowało do kompletu. mam dla pani propozycję, na temat liberalizmu proszę podyskutować z panem JKM na jego blogu. :) Tam pani wytłumaczą na czym polega amerykański liberalizm. :)
  • @Paweł Tonderski 23:40:42
    Z sowieciarzami nie rozmawiam... w każdym razie nie za często bo nudni są strasznie.

    Ale może od Pana się dowiem skąd ta potęga amerykańska.. no skąd się wzięła.. bo wie Pan.. tam wszyscy zadowoleni.. nikt nie chce uciekać na tę Kubę, ani do Korei Północnej też.. nie. Natomiast wielu dałoby się zatopić gdybyż tylko choć przez chwilkę tego bogactwa zakosztować.. o wizy się dopominają, do Obamy listy piszą..
    No.. jak to jest..
  • @konserwatystka 00:01:30
    Skąd? To kraj wielkich możliwości, wielkie przestrzenie, brak przeciwników, bogactwa naturalne, ziemia za darmo ukradziona Indianom, potem niewolnictwo, a potem syjonizm i masoneria, tak stworzono potęgę Stanów Zjednoczonych. Liberalizmu gospodarczego w Stanach już dzisiaj nie ma, zamordowano go wraz z powstaniem FED-u oraz wtedy gdy Amerykanom zabrano ich złoto, pod groźbą uwięzienia tych, którzy tego rozkazu rządu federalnego nie wykonają. To tak w kilku zdaniach, a dzisiaj w Stanach rządzi Wielka Czwórka.

    Pisałem na ten temat tutaj:

    http://paweltonderski.nowyekran.pl/post/55143,do-pan-i-panow-liberalow-oraz-do-mesjaszy-liberalizmu-gospodarczego
  • @Zgreed66 00:40:20
    A mnie się nie podoba, że pan, chyba kolejny liberał widzi tylko zysk, a nie widzi w tym wszystkim człowieka. :) Tylko zysk, podaż i popyt. To mnie martwi i irytuje u liberałów, którzy tak często piszą na temat, jakimi oni są prawicowcami i mają przy tym często na swoich ustach imię Boże, a tak naprawdę są geszefciarzami i zwyczajnymi lichwiarzami. :) No ale pan jako liberał chyba mojego stanowiska również nie zrozumie. :) JKM za to pana przyjmie z otwartymi ramionami. :)))
  • @Paweł Tonderski 00:44:10
    Ale ty BREDZISZ !!! Ale ty BEŁKOCZESZ !!!!

    Rozwój USA wynikał nie z "ziemi" tylko z SYSTEMU, który pozwalał ludziom się bogacić !!!

    Dlaczego Rosja w tym czasie (mające jeszcze większe ziemie, których nawet nie musieli kraść nikomu) nie rozwijała się tak, jak USA ?

    Mówi się, że w (twoim ulubionym) socjalizmie nawet na Saharze zabrakło by piasku ...

    Zobacz, jak wyglądały gospodarki RFN i NRD - ten sam naród ! Korea płn. i płd.

    Liczy się SYSTEM (nie tylko formalno-prawny, ale również ten oparty o religię, tradycję - to jest np. problem Arabów, którzy religię za bardzo "upaństwowili tworząc z niej część systemu).

    Tak więc wystarczy dać ludziom wolność gospodarczą, zlikwidować zusy, część podatków, polityczną poprawność, cła, limity, bariery itp.

    I NIC WIĘCEJ !!!

    Resztę zrobią ludzie DLA ZYSKU.

    Bo ZYSK to jest miara PRZYDATNOŚCI DLA SPOŁECZEŃSTWA. Im robisz rzeczy bardziej ludziom potrzebne, tym bardziej cię doceniają i masz większy zysk !!!

    Ale w systemie oligarchicznym jest tak, że oligarcha sztucznie tworzy opłacalność dla swojej usługi/produktu i w ten sposób otrzymuje zysk na takiej samej zasadzie, jak ściągający uczeń dobrą ocenę.
  • @Andarian 22:48:16
    zgadzam się z określeniem totalitaryzmu jako władzy "kontrolująca każdy aspekt życia społeczeństwa."

    My, tutaj na nE jesteśmy po to, aby przełamać " propagandę" która " utrzymuje większość w ryzach".

    Najwyraźniej, za mało się staramy.
  • @Paweł Tonderski 01:08:41
    "liberałów, którzy tak często piszą na temat, jakimi oni są prawicowcami i mają przy tym często na swoich ustach imię Boże, a tak naprawdę są geszefciarzami i zwyczajnymi lichwiarzami."

    Dokładnie tak,

    i właśnie dlatego liberalizm jest tak popularny. Prawie każdy chce być geszefciarzem.
  • @Ultima Thule 07:05:03
    "Dlaczego Rosja w tym czasie (mające jeszcze większe ziemie, których nawet nie musieli kraść nikomu) nie rozwijała się tak, jak USA ?"

    Właśnie dlatego, że nie można było ich kraść, bo już należały do kogoś.

    "Resztę zrobią ludzie DLA ZYSKU."

    dla tego zysku można zabić sąsiada, aby podebrać mu wątrobę dla podmiany swojej, można też pokonać go w walce o zysk pieniężny i tym samym zmusić, aby oddał ją dobrowolnie za to, że jego dziecko pożyje trochę dłużej.

    "Bo ZYSK to jest miara PRZYDATNOŚCI DLA SPOŁECZEŃSTWA. Im robisz rzeczy bardziej ludziom potrzebne, tym bardziej cię doceniają i masz większy zysk !!!"

    No, ciekawe jak zyskowne było w oświęcimiu odławianie szczurów czy też wyszabrowanie kromki chleba. Towary bardzo przydatne dla obozowego społeczeństwa.

    Czemu dorabianie się na narkotykach jest zakazane. Wszak, sądząc po popycie, są bardzo przydatne dla społeczeństwa.
  • @Ultima Thule 07:05:03
    A nie pisałem, że jesteś geszefciarzem udającym wolnościowca i liberała?

    Miałem ochotę cię zbanować za twoje chamstwo i prostactwo, ale dla chorych ludzi w dodatku niesprawnych umysłowo trzeba wykazać odrobinę litości, i dlatego tego nie uczynię. Niech twój debilny komentarz u mnie wisi, po to, żeby zawsze wtedy, gdy ktoś zacznie mi mówić albo pisać, że liberalizm jest wolnością, będę dzięki niemu wiedział, co się za tym kryje naprawdę. Gdzie ja napisał, że popieram ZUS, gdzie ja napisałem, że lubię socjalizm?

    Etyka, moralność i postępowanie w zgodzie ze swoim sumieniem oraz wartościami chrześcijańskimi pan nazywa socjalizmem?

    Wolny wybór pod przymusem, w kraju gdzie rządzi klika geszefciarzy?

    Wolny wybór w kraju, gdzie młodzi ludzie szukają chleba na obczyźnie, jak podczas zaborów Polski?

    Wolny wybór w kraju gdzie bezrobocie sięga 30% wśród ludzi w pełni sił fizycznych i intelektualnych?

    Czy naprawdę pan nie dostrzega, że to pan sam myśli jak socjalista?

    Dodatkowo natrętnie i z socjalistycznym zacietrzewieniem wmawia mi pan to, czego nigdy nie napisałem, nie powiedziałem i nawet nie pomyślałem, nieustanie przekręca pan moje zdania, nieustannie wmawia mi pan to czego nigdy nie napisałem. Ale pan to czyni również na innych blogach.

    Zachowuje się pan jak pisowiec, mimo tego, że pan się ich brzydzi i zwalcza ich. A tak naprawdę jesteście tacy sami jak oni, ta sama zajadłość, ten sam buńczuczny ton i swara, tylko, że waszym guru jest JKM, pajacyk, klaun i człowiek o rozdwojonej jaźni.

    Ameryka zdobyła swoje bogactwo, mowa tutaj o rządzących tamtym krajem, przy pomocy geszeftu, dzięki wojnom oraz dzięki lichwie. Z tym naprawdę nie ma nic mój domniemany socjalizm.

    W Stanach jest mało pustyń, to jednak rządzącym tym krajem nie przeszkadza w tym, aby ten kraj okradać ze wszystkiego, ale tak się dzieje, ponieważ tym krajem od dekad rządzą liberałowie gospodarczy, masoneria i syjonistyczni lichwiarze. Już obecnie po tylko ponad 200 latach historii tego bytu politycznego, jakim są Stany Zjednoczone zaczyna w nim wszystkiego brakować, ten kraj później a najprawdopodobniej już wkrótce będzie bankrutem, wtedy pogadamy baranku.
  • @Paweł Tonderski 18:28:48
    Dla małych firm podatek dochodowy nie jest takim problemem jak właśnie ZUS - proszę zapytac kogokolwiek, kto prowadzi jakiś mały biznes.

    Umowa o dzieło dla firm, które dopiero startują albo nie mają dużej płynności finansowej jest idealnym rozwiązaniem. Dla takiej firmy kilkutygodniowa choroba etatowego pracownika może zakończyć się bankructwem. Wolę żeby mnie pracownik zostawił na lodzie odchodząc nagle niż idąc na 4-tygodniowe chorobowe. Tak wygląda rzeczywistość i to co Panu się wydaje niegodziwością wobec pracowników, np że można ich bez wypowiedzenia zwolnić albo że nie mają ubezpieczenia zdrowotnego jest dla niektórych firm warunkiem przetrwania.

    To, że ZUS upadnie w kręgach klasy politycznej, wykładowców akademickich czy ekonomistów jest rzeczą wiadomą od dawna i w rozmowach prywatnych nikt z tych kręgów tego nie kwestionuje. Publicznie oczywiście opowiadają nam bajki a cała ta reforma emerytalna ma na celu opóźnić upadek o kilka lat. Wynika to z rachunków ekonomicznych i do upadku ZUS-u żadne demonstracje nie będą potrzebne. Jedynie Pawlak chlapnął kiedyś że osobiście nie liczy na emerytury - pamięta Pan jak się "autorytety" wówczas na niego rzuciły?
  • @norwoks 11:01:30
    Ale przecież, czy ja panu zabraniam zatrudniać ludzi na takich warunkach?

    Jeżeli pan uważa, że jest to zgodne z pańskim sumieniem, jeżeli pan uważa, że w ten sposób, pańskim zdaniem szybciej upadnie, to co teraz się dzieje w Polsce to niech pan tak dalej czyni.

    W odróżnieniu od pana jestem innego zdania, no ale każdy patrzy się na to zagadnienie ze swojego punktu widzenia. Jeżeli pan uważa, że zatrudnianie ludzi na 1000 złotych na umowę o dzieło jest moralne, to pana sprawa, przecież ma pan wolny wybór. :) Czy dzięki temu stanie się pan liberalistą i stanie się dzięki temu bogatym człowiekiem, być może tak, ale jakim kosztem, bierze pan to pod swoją rozwagę?
  • @Paweł Tonderski 00:44:10
    "ziemia za darmo ukradziona Indianom, potem niewolnictwo, a potem syjonizm i masoneria, tak stworzono potęgę Stanów Zjednoczonych"



    ... no i stonkę nam zrzucali.. paskudniki jedne.

    Amen.
  • @Paweł Tonderski 09:58:33
    "Już obecnie po tylko ponad 200 latach historii tego bytu politycznego, jakim są Stany Zjednoczone zaczyna w nim wszystkiego brakować, ten kraj później a najprawdopodobniej już wkrótce będzie bankrutem, wtedy pogadamy baranku."


    Mam nadzieję, że jako katolik szykuje już Pan śpiwory i koce dla bratniego ludu ......... zniszczonego przez syjonistow, liberałów i masonów?
  • @konserwatystka 11:57:13
    Na początek wyślę, im na pomoc do pracy kilku szabas gojów. :)
  • @konserwatystka 11:57:13
    Mam dla pani jeszcze jedną propozycję, proszę pomyśleć o tym, aby wesprzeć tych, którzy blokują obecnie Moskwę w ramach bojkotu Putina i jego morderczego reżymu, i im proszę wysłać koce, śpiwory i karimaty, bo niedługo na tych szerokościach geograficznych nastanie długa i mroźna zima. :)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej